beatasokolowska.pl

Dobra informacja z nutką niedosytu

27_o

Lektura ostatniego wydania Biuletynu Informacyjnego Urzędu Miejskiego w Białej Piskiej opublikowanego w naszej lokalnej prasie z jednej strony rodzi optymizm, z drugiej zaś budzi konsternację. Polemika na temat czy treść jest warta poniesionych kosztów jest już mało istotna. Jednak interesujące jest zestawienie publikowanych materiałów. Pośród wydarzeń, które miały miejsce ostatnimi czasy w gminie Biała Piska i którymi władza podzieliła się z mieszkańcami to: 70-lecie Szkoły Podstawowej w Drygałach oraz informacja o przyznaniu przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej certyfikatu rzetelnego beneficjanta. Można zapytać co te dwie kwestie mają ze sobą wspólnego. Na pierwszy rzut oka nic. Jednak podkreślanie osiągnięć w zakresie pozyskiwania środków z Unii Europejskiej w świetle jubileuszu szkoły w Drygałach budzi pewną konsternację. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta. Miniony okres finansowania z UE (2007 – 2013) sprzyjał inwestycjom związanym z termomodernizacją, ale  niestety nie dla naszej gminy i nie dla szkół podległych pod nasz urząd. Jak wygląda budynek tej szkoły widać chociażby na zdjęciach z relacji tej uroczystości które się pojawiły w prasie. 
W publikacji biuletynu czytamy, że Gmina Biała Piska otrzymała certyfikat rzetelnego beneficjenta funduszy europejskich przeznaczonych na realizację projektów chronionych środowisko Warmii i Mazur. Można tylko pogratulować, tak samo jak wielu innym samorządom z naszego województwa, powiatu, które ostatnimi czasy otrzymały takie certyfikaty, a które nie zrobiły z tego tak wielkiego szumu. Gdyby nagroda była przyznana za wybitne osiągnięcia, wyróżniającą naszą gminę na tle innych samorządów wówczas rzeczywiście można się tym chwalić i publicznie głosić sukces. A tymczasem część z nas patrząc na stan naszych szkół zastanawia się czy faktycznie miniony okres finansowania wykorzystany został optymalnie przez naszą gminę? Czy poziom wykorzystania pieniędzy w UE faktycznie był w gminie Biała Piska na optymalnym poziomie, czy można było zrobić więcej, przeprowadzić więcej działań oraz inwestycji? Teraz pozostaje tylko polemika z urzędem, który na pewno będzie obstawał przy tym, że uczynił wszystko by pieniędzy z unii trafiło do gminy jak najwięcej. Certyfikatem, nawet najpiękniejszym nie zastąpi się ciepłych sal lekcyjnych. Pozostaje mieć nadzieję, że prędzej, czy później pieniądze na ocieplenie szkoły w Drygałach oraz tym podobne działania się znajdą, jednak jaki będzie tego koszt i kiedy to nastąpi, to już inna historia.

 

Comments

comments