beatasokolowska.pl

Dokąd to zmierza?

Pusta dotychczas działka przy ul. Moniuszki zmieniła się niedawno w plac budowy. Lokalizacja inwestycji jest dogodna, blisko dużego osiedla, niedaleko do centrum przy ruchliwej, głównej drodze. Jednak na tym kończą się chyba plusy, a zaczynają problemy. Powstający właśnie sklep prawdopodobnie wielkopowierzchniowy na pewno wpłynie na działalność handlową okolicznych sklepów i sklepików. Widać taka jest naturalna kolej rzeczy i Białą Piską czeka to co niedaleki Pisz – mnóstwo marketów i cięcie kosztów i zamykanie mniejszych sklepów, które nie mają możliwości konkurowania. Taka jest widocznie cena rozwoju, a raczej cena czyjegoś zarobku. W tym miejscu można powiedzieć, nikomu nic do tego co powstaje na prywatnej parceli. Racja. Niewątpliwie żyjemy w wolnym kraju i jak ktoś ma ochotę to po uzyskaniu odpowiednich zezwoleń może wybudować sobie np. hipermarket. Jednak, zawsze znajdzie się jakieś ale, w tym przypadku jest to pytanie dokąd to zmierza? Realizacja nowych inwestycji, budów jedynie na podstawie pozwolenia bez odniesienia do lokalnego planu zagospodarowania przestrzennego rodzi chaos, niekontrolowany rozwój miasta zgodnie z zasadą bo mi się tak podoba. Ograniczeniem dowolności w zabudowie wolnych parceli na terenie Białej Piskiej powinien być właśnie miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, który jasno winien określać które tereny są przeznaczone pod budownictwo mieszkaniowe, gdzie mogą powstawać obiekty handlowe, a gdzie zakłady produkcyjne. Bez takiego rozgraniczenia, za jakiś czas może się okazać, iż pod czyimś oknem wyrośnie zakład produkcyjny uciążliwy w swojej działalności lub inna inwestycja, która nie będzie podobać się okolicznym mieszkańcom. Nie tak dawno problem taki zaistniał w przypadku planowanego postawienia wiatraków na terenie gminy. Nie każdy życzy sobie codzienny widok pobliskiego wiatraka z okna swojego domu. Mieszkańcy wbrew zapowiedziom o dokładnym informowaniu o działaniach w tym zakresie dowiedzieli się w ostatniej chwili co ich czeka. Tak. Każda inwestycja cieszy i jest godna pochwały, to przecież nowe miejsca zatrudnienia, podatki i tym podobne profity. Jednak jak budować to z głową i w taki sposób by nie szpecić wyglądu miasta i nie uprzykrzać życia okolicznym mieszkańcom. Właśnie o to dbać powinny władze gminy, które są zobowiązane dołożyć wszelkich starań by gmina, a także miasto rozwijało się zgodnie z konkretnym przemyślanym planem, a nie w kompletnym chaosie. 09_o

Comments

comments