beatasokolowska.pl

Hanna Maria Zawalich

Okręg Nr 4 (Biała Piska ulice: Cicha, Polna, Słoneczna, Różana, Wiśniowa, Handlowa, Moniuszki, Konopnickiej, Ogrodowa, Targowa)

Hanna ZawalichHanna Maria Zawalich – lat 54, w Białej Piskiej mieszkam od urodzenia. Ukończyłam studnia wyższe na Uniwersytecie w Białymstoku, wydział Pedagogiki i Psychologii. Ponadto zdobyłam kwalifikacje w zakresie animacji społeczno-kulturalnej oraz liczne certyfikaty i uprawnienia trenerskie, które ustawicznie doskonalę. Posiadam wieloletnie doświadczenie w pracy w branży edukacyjnej, kulturalnej i społecznej. Aktualnie pracuję jako Szkolny Organizator Rozwoju Edukacji w Powiatowym Zespole Ekonomiczno-Administracyjnym Szkól i Placówek w Piszu. Jako SORE współpracuję z 11 placówkami oświatowymi z Powiatu Piskiego.

Prywatnie jestem żoną i matką. Moje dorosłe dzieci uczyniły mnie także szczęśliwą babcią dwojga wspaniałych wnuków. Ta życiowa rola sprawia mi ogromną radość i satysfakcję.

Praca zawodowa była i jest moją życiową pasją. Miałam szczęście robić w życiu to, w czym czułam się jak” ryba w wodzie”. Przygoda z harcerstwem nauczyła mnie wytrwałości w dążeniu do celu, dobrej organizacji pracy i szacunku do drugiego człowieka i przyrody. To w harcerstwie poznałam ludzi niezwykłych, z których czerpałam wzorce i potrzebę rozwoju. Praca w kulturze uwrażliwiła mnie na piękno i dobro, które kultura ze sobą niesie i którym tak hojnie obdarza. W obu tych dziedzinach sprawdzałam się jako nieutrudzony wychowawca dzieci i młodzieży, animator społeczny i działacz kultury. Moja aktywność zawodowa i zaangażowanie były wielokrotnie doceniane i nagradzane. Między innymi mam na swoim koncie „Brązowy Krzyż Zasługi”, Złoty i Srebrny Krzyż za Zasługi dla ZHP. Szczególnie sobie cenię wyróżnienia: „Odznaka Zielonej Gęsi” przyznana przez Stowarzyszenie Leśniczówka Pranie (2010 r.) oraz odznaka „Zasłużony dla kultury polskiej” przyznana przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego (2011 r.). Jestem także laureatką Wilka Piskiego ( 2009 r.), a w 2010 r. otrzymałam zaszczytny tytuł „Osobowości Ziemi Piskiej ” przyznany przez Muzeum Ziemi Piskiej.

W pracy zawodowej doświadczyłam także wielu rozczarowań. Po przeszło 30 – letniej, pełnej poświęceń i niekwestionowanych efektów pracy w tym środowisku, zostałam oczerniona i zwolniona, a obecny włodarz naszego miasteczka zakazał dyrektorom gminnych placówek oświatowych współpracy ze mną, co tym samym czyni mnie osobą wykluczoną społecznie.

Zdecydowałam się kandydować na radną Rady Miejskiej, gdyż chcę przeciwdziałać wszelkim formom przemocy i wykluczenia społecznego. Chciałabym, aby mieszkańcy naszej gminy na nowo poczuli, że przedstawiciele Samorządu Terytorialnego i władza są dla nich, mają im służyć i wspierać w rozwiązywaniu życiowych problemów. By nie czuli lęku przed wyrażaniem własnego zdania, by mieli odwagę wyrażać sprzeciw i krytykę, by ich glos był słyszalny i szanowany. Samorząd Terytorialny winien ludzi łączyć a nie dzielić.

Zdecydowałam się kandydować, gdyż mieszkam w mieście, z którego wyjeżdżają młodzi, zdolni ludzie z powodu marazmu i braku perspektyw. Potrzeby mieszkańców są ignorowane, a kulturę „zabito dechami” i sprowadzono do „jedynie słusznej” kultury masowej. Chcę to zmienić…. Zdecydowałam się kandydować do Rady Miejskiej, gdyż chcę przeciwdziałać dalszemu marnotrawieniu pieniędzy publicznych, realizacji nieprzemyślanych i nie konsultowanych przez społeczeństwo inwestycji.

Wreszcie, zdecydowałam się kandydować do Rady Miejskiej, gdyż na burmistrza Białej Piskiej startuje pani Beata Sokołowska, osoba kompetentna, kreatywna, odważna i przedsiębiorcza. Jej doświadczenie w pozyskiwaniu środków pozabudżetowych, znajomość przepisów i specyfiki pracy w administracji samorządowej, a nade wszystko niezwykłe umiejętności komunikacyjne i zapał do pracy pozytywnie rokują dla Białej Piskiej. Otwierają perspektywę związaną z tym, co będzie z przyszłością! Dają szansę zmianie, która naszej gminie i jej mieszkańcom jest niezwykle potrzebna.

Utożsamiam się z wartościami i programem rozwoju proponowanym przez panią Beatę. Widzę w nim nie tylko konkretne działania, ale przede wszystkim ludzi, mieszkańców naszej gminy. Widzę szansę na dostrzeżenie ich potrzeb, usłyszenie ich głosu, wykorzystanie ich potencjału. Widzę szansę na współpracę i współdziałanie. Widzę szansę na rozwój!

Comments

comments