beatasokolowska.pl

Troska o mienie to dobra praktyka

Wjazd do naszej miejscowości od strony Pisza ozdobiony jest pięknym kolorowym witaczem, który niewątpliwie jest estetyczną wizytówką naszego miasta. Wrażenie jednakże psuje ciągnący się na dosyć długim dystansie płot. Niby nic takiego, płot jak płot mający do spełnienia określone zadanie, jednak funkcjonalność nie oznacza zaniedbania zwłaszcza w zakresie wyglądu, a ten pozostawia dużo do życzenia. Niestety nawet najlepsze materiały wystawione na oddziaływanie czynników atmosferycznych z czasem niszczeją i wymagają remontu. W tym przypadku porządne skrobanie i farba stanowią doskonałe rozwiązanie na kilka kolejnych lat. Trzeba jednak chcieć, a z tym to już chyba gorzej. Zbliża się wiosna, czas porządków, na ulicach naszego miasta pojawią się pracownicy sprzątający, naprawiający wszelkie niedoskonałości, które powstały w trakcie zimy. Czy nie warto by skierować kilku osób do zajęcia się opisywanym płotem, przecież to też pożyteczna i użyteczna praca. Tym bardziej, że na terenie gimnazjum odbywają się różne imprezy, mają miejsca rozmaite wydarzenia warto więc chyba zadbać o estetykę tego miejsca, poprawić jego wizerunek i zadbać o mienie gminy. No chyba, że burmistrza stać na wymianę ogrodzenia za jakiś czas na zupełnie nowe. Jednak o mienie gminne trzeba dbać bez względu na to kto doprowadził do jego powstania i komu służy i przede wszystkim szanować publiczne pieniądze, które można spożytkować na inne, ważne i potrzebne działania na rzecz mieszkańców.

 

Comments

comments