beatasokolowska.pl

W protokołach „brak wiadomości”

Urząd Miejski w Białej Piskiej, podobnie jak inne urzędy i placówki publiczne, prowadzi internetowy Biuletyn Informacji Publicznej. Celem takiego BIP-u jest lub ma być udostępnianie informacji publicznych w postaci elektronicznej. Czyli rozumiem, że na takiej stronie podmiot zobowiązany jest do publikowania informacji np. o sposobach przyjmowania i załatwia spraw, informacji o rejestrach, ewidencjach, archiwach? I ok. W większości zakładek pojawiają się nowe treści.

Na stronie jest także zakładka RADA MIEJSKA. Informacja o nowym przewodniczącym jest. O wiceprzewodniczącym też. Składy osobowe rady są. Komisje rady są. Uchwały są. Projekty uchwał też. Protokoły rady? W listopadzie ostatni protokół był z 2003 roku, dzisiaj nie ma żadnego. W „aktualnościach” same zaproszenia na sesje.

Sesje odbywają się w takich godzinach, że pracownicy placówek innych niż te podległe gminie, raczej nie mają szansy, by na nie przyjść. Ja też, więc dlaczego w dobie XXI wieku nie możemy sprawdzić w Internecie np. jakie decyzje zapadły na sesji? Czy mój radny, na którego zagłosowałam, wniósł jakiś wniosek? Czy to naprawdę jest taki problem, by dokumenty, które zapewne są wklepane w komputerach, wrzucić na Internet?

Urzędy z sąsiednich gmin prowadzą konta na portalach społecznościowych, oprócz BIP-u mają też normalne strony internetowe. Nawet niegdyś w takim Orzyszu można było czytać na bieżąco informacje z sesji na Facebooku, a następnego dnia na stronie internetowej urzędu obejrzeć całe nagranie!

Pozdrawiam

Mieszkanka Białej Piskiej

(dane do wiadomości redakcji)

 


 

Comments

comments