beatasokolowska.pl

Wola burmistrza wolą narodu

„Czas wyborów już się skończył. Obecny czas to czas pracy”. Trudno nie zgodzić się z takim stwierdzeniem Pana Burmistrza. Czas wyborów faktycznie się skończył, nie należy jednak zapominać o deklaracjach składanych przed wyborami: „W gminie mamy do wykonania jeszcze wiele zadań i do pokonanie wiele problemów. Łatwiej będziemy je rozwiązywać, jeśli wszyscy będziemy razem, jeżeli będziemy umieli rozmawiać nawet o trudnych sprawach i wspólnie szukać takiego rozwiązania, które uwzględni potrzeby innych. (…) Wybory nie powinny nas podzielić. Wprowadzanie podziałów jest niepotrzebne, bo przecież po wyborach trzeba żyć i mieszkać razem”.

Umiejętność rozmowy, słuchania cudzego, nie jeden raz odmiennego zdania jest cennym darem świadczącym o profesjonalizmie i zaangażowaniu w sprawowaną funkcję. Godność burmistrza, to nie tylko piastowanie zaszczytnego stanowiska, to także odpowiedzialność za mieszkańców zarówno tych, którzy wyrazili swoje poparcie w wyborach jak i tych, którzy mieli odmienne zdanie. Polska jest państwem demokratycznym i suwerennym, które daje obywatelom między innymi wolność słowa. Każdy ma prawo wyrażania publicznie swoich poglądów, przekonań i osądów rzeczywistości o ile takie zdanie nie uwłacza cudzej godności i nie łamie zasad dobrego wychowania powinno być przyjęte do wiadomości i uszanowane, nawet jeśli jest odmienne. Trudno sobie w dzisiejszych czasach wyobrazić wprowadzenie cenzury w imię jednomyślnej, urzędowo nieomylnej prawdy. Sformułowanie „nieuzasadnione, złośliwe komentarze świadczące o frustracji” świadczy o kontynuowaniu polityki podziału na my i oni. To także brak szacunku dla wszystkich, posiadających odmienne zdanie, brak woli słuchania i przejaw buty oraz wiara we własną nieomylność. Zawsze warto słuchać ponieważ także oponenci mogą mieć dobre pomysły i trafne spostrzeżenia. Punkt widzenia osoby postronnej, niezwiązanej z urzędem, posiadającej „świeże spojrzenie” może jedynie przysłużyć się pracy ponieważ rutyna może przysłonić coś, co jest dla innych oczywiste. Warto także pamiętać o tym, że to co było dobre kilka lat temu nie musi być takie obecnie, a oczekiwania mieszkańców mogą się zmieniać. W takim wymiarze każdy głos, zdanie, czy odmienny punkt widzenia traktować należy poważnie ponieważ może odzwierciedlać aktualne potrzeby społeczne. Nikt nie powinien zapominać, że to urząd jest dla mieszkańca, a nie na odwrót. W gruncie rzeczy to mieszkańcy są pracodawcą burmistrza, który z tego powodu, poprzez wybory powszechne winien reprezentować tychże mieszkańców, wszystkich bez wyjątku. Kierowanie więc pod czyimkolwiek adresem sformułowania „frustrat” odebrać można jako brak szacunku dla mieszkańców posiadających odmienne zdanie. Nie należy chyba mieszać tego co prywatne z tym co publiczne wykorzystując przy tym Biuletyn Informacji Publicznej. To medium winno służyć sprawom gminy, wszystkim sprawom zarówno tym wygodnym jak i nie, tym ważnym jak i mniej istotnym. Mieszkańcy mają prawo wiedzieć dokładnie co się w ich gminie dzieje, mają prawo do rzetelnej informacji, a nie wysłuchiwania cudzych, prywatnych przemyśleń za publiczne pieniądze.

Moim zdaniem nie należy postrzegać krytyki jako czegoś całkowicie negatywnego. Krytyka jest nieodzownym atrybutem każdego adwersarza, nie każdy ma jednak taki komfort, iż pod jego adresem kierowana jest krytyka konstruktywna, wskazująca negatywne aspekty funkcjonowania np. urzędu i pokazująca jasne i proste rozwiązania. Warto kierować się racjonalnym myśleniem i brać pod uwagę krytyczne słowa każdego, komu nie jest obce dobro gminy i mieszkańców. Krytyką jest także ceną sprawowania funkcji publicznej, konsekwencją udziału w wyborach.

Abstrahując od wszystkich trudnych i niewygodnych tematów, których poruszanie może być „nie w smak”, cieszę się z tak zacnego grona czytelników moich publikacji jakie mam w urzędzie miejskim. Mam nadzieję, iż w przyszłości odbiór przesłanek zawartych w kolejnych publikacji będzie w większej mierze nacechowany racjonalizmem i zrozumieniem i nie będzie wywoływać tak nerwowych i niewspółmiernych do przesłanek reakcji.


 

Comments

comments