beatasokolowska.pl

Zainteresowanie mieszkańcami na poziomie 13%

Trzynaście procent – nie jest to procent oderwany od rzeczywistości. Jakiś czas temu artykułem „10 pytań do” zamierzałam rozpocząć rozmowę radnych z mieszkańcami. Niestety, nic do ukrycia nie miało tylko dwóch radnych. Reszta nie wyraziła jakiejkolwiek chęci na rozmowę, czy udzielanie odpowiedzi.
Zamknięta postawa 13 radnych nie dziwi. W ich mniemaniu mają doskonały kontakt z mieszkańcami poprzez biuro rady będące wydziałem urzędu miejskiego. Tak, na pewno jest to doskonały kanał komunikacyjny dla 13 radnych zwłaszcza, że informacji z tego źródła jest zapewne niewiele. Radni na pewno uzupełniają swoją dbałość o mieszkańców swoją wnikliwą obserwacją otoczenia. Nie jeden raz, dzięki temu, radny zauważy istniejący w otoczeniu mieszkańców głęboki problem, dajmy na to dziurę w chodniku. Następnie, wiedziony poczuciem misji, wygłosi na forum rady ognistą mowę w kwestii załatania wspomnianej dziury, która ostatecznie po interwencji radnego zakończy swój żywot. Znakomite działanie, godne pochwały i propagowania, jednak jeśli dalszych 50 dziur nie zostało zauważonych przez radnego. Czy są mniej ważne?
Tak się niestety przedstawia kwestia podejścia radnych do dosłownego wsłuchania się w głos mieszkańców, a raczej jego brak. Być może wynika to z zupełnie innej przesłanki. Mieszkańcy mogą mieć oczekiwania, a nie daj Boże wizję rozwoju gminy. I jak przedstawić to na forum rady, gdzie wizja jest całkowicie odmienna. Taki radny może napytać sobie biedy. Inna sprawa, kiedy brak jest wizji i radny zdaje się na autorytet, który wizję ma i przekonała do niej już wszystkich, od których zależy jakakolwiek decyzja. Takiej wizji nie godzi się podważać, albo sprzeciwiać się. Jedno pytanie – czy to jest zgodne z oczekiwaniami mieszkańców, czy jest to tylko nasz wymysł, który nam wygodnie realizować. Funkcja radnego to reprezentowanie mieszkańców i to w rozumieniu ogółu, a nie tylko wyborców. Aby tę funkcję wypełniać dobrze trzeba rozmawiać, bo bez tego, nawet z najlepszymi chęciami, nikt nie jest w stanie posiąść wiedzy jakie są oczekiwania mieszkańców. Potrzebny jest dialog.
Takie założenia stoją na pewno za dobrą inicjatywą „Poznaj swoich radnych” – debatą obywatelską, która już wkrótce odbędzie się w Ełku. Dzięki temu ełczanie dowiedzą się czego mogą oczekiwać od radnych, jaki mają oni wpływ na miasto i jak się z nimi kontaktować. Szkoda, że w przypadku naszej gminy dominuje przekonanie, że rozmawia się tylko raz na cztery lata. Pozostaje mieć nadzieję, że jak kropla drążąca głaz i takie stanowisko w końcu ulegnie zmianie. Szanowni Państwo, wybrani radni są reprezentacją wszystkich mieszkańców i winni być naszymi przedstawicielami na forum rady w każdej sprawie. Nie bójmy się pytać, zwracać uwagę, czy oczekiwać zainteresowania. Po to są, by troszczyli się o nas, w każdej ważnej dla nas sprawie. Ale o tym będziemy mogli się przekonać już niebawem, gdy przeanalizujemy jakie inwestycje znalazły się w budżecie na 2016 rok?

http://www.elk.pl/aktualnosci/wydarzenia/3748-eczanie-poznajcie-swoich-radnych-.html

 

Comments

comments