Dlaczego i komu polecam „Powrót z Bambuko” pani Katarzyny Nosowskiej

🦋 Jesteśmy z panią Kasią Nosowską inne. Innym językiem przekazujemy swoje refleksje. Mamy inną drogę życiową. A jednak bardzo POLECAM TĘ KSIĄŻKĘ o…. życiu. Zwłaszcza kobietom, ale i mężczyznom. W ubiegłym tygodniu publikowałam post na Facebooku o odzyskiwaniu siebie.
„Powrót z bambuko” to książka, która może wnieść wartość do tego procesu.

Książka, która pomoże nam zdjąć różowe okulary, które zakładamy patrząc na cudze życie. I swoje własne czarne okulary, które nosimy patrząc na życie swoje. Jestem bardzo wdzięczna za tę książkę bo czuję, że może ona pomóc wielu z nas odczarować myślenie o tym co subiektywnie jest nieudane w nas lub naszym życiu. Nie raz śmiałam się ją czytając, choć dotyczy ważnych, poruszających spraw, które wielu z nas są bliskie i znane z życia (mi były).

Pani Kasia ma dar przekazywania swoich cennych obserwacji językiem pełnym (między innymi) humoru. Nawet gdy dotyczą one smutnych, a nawet bardzo smutnych rzeczy. Nie raz kiwałam głową nad trafnością tych refleksji, z ogromnym uznaniem za dosadny, a mimo to (w moim odczuciu) lekki przekaz. Mimo wielu bolesnych spostrzeżeń na temat życia „w bambuko”, czytałam książkę dla rozrywki… Już wieczorem, relaksując się przy niej i kubku aromatycznej herbaty.

Cenna to pozycja, która (moim zdaniem) wielu pomoże spojrzeć z dystansem i lekkością na siebie, na swoje wyobrażenia, na doświadczenia życiowe (niekoniecznie przyjemne). Ta lekkość ma tutaj znaczenie – bo często trudno jest nam przyznać się do różnych rzeczy nawet przed sobą. I wielu z nas postrzega siebie, swoje słabości i niepowodzenia w krzywym zwierciadle.

„Powrót z bambuko” być może pokaże CI, ŻE WSZYSTKO JEST Z TOBĄ OK. Że Twoje słabości też są ok. Że nie jesteś jedyny „nie taki”, z nie takim życiem, z nie takim wyglądem, z nie taką pracą, z nie takimi problemami, z nie takimi możliwościami czy umiejętnościami, a nawet z nie takimi paznokciami, którym pani Kasia poświęciła krótki rozdział i fantastycznie oddaje on to, co dotyczy wielu kobiet. I absurdalnych wręcz (bo nierealnych) często wymagań co do swojego wyglądu. Spokojnie można byłoby zastąpić paznokcie włosami, piersiami, szyją, stopami czy czymkolwiek z czego my kobiety bywamy niezadowolone.

I może też książka ta da impuls do zmiany… Do szczerego zaangażowania w zmianę. Twoją wewnętrzną, która potem pozytywnie wpłynie na wszystko inne w Twoim życiu. Odczaruje Twoje słabości… Odczaruje to, co myślisz, że jest wspaniałe, a Ty tego nie masz. I co myślisz, że jest beznadziejne a to właśnie masz. TO NIEPRAWDA! Przeczytaj i daj znać jak lektura na Ciebie wpłynęła. A może już czytałaś? Będę wdzięczna jeśli napiszesz słówko.

Ps. Wdzięczna jestem za tę książkę. Zwykle nie kupuję książek sławnych z estrady czy telewizji osób. Trafiłam na nią w internecie ale to zignorowałam. Dzień później byłam na poczcie i książka o charakterystycznej okładce ponownie wpadła mi w oko. Stała za szybą. Zapytałam pani, która mnie obsługiwała czy ta książka jest gdzieś na półce bym mogła sobie zajrzeć do środka. Pani odpowiedziała: „Nie ma, ale proszę… podobno fantastyczna książka. O życiu. Moja koleżanka czytała i bardzo polecała więc też zamierzam kupić. I niedroga u nas.”
Trudno byłoby mi wyjść bez książki po takim komentarzu. Nie dość, że uwielbiam książki to jeszcze bardzo interesuje mnie to, co ludzie uznają za cenne odnoszące się do życia. Przecież z ludźmi, z Wami pracuję… Nad życiem… nad zmianami w życiu. Nad sobą. To moja pasja. Zakup trafiony w punkt! Myślę, że przede wszystkim ta książka przyszła do mnie abym mogła polecić ją dalej 😉 I w zgodzie z tym w co wierzę wiem, że nie był to przypadek.

Wspieraj siebie 😊 Z Miłością ❤️
#powrótzbambuko #katarzynanosowska #książka #wartoprzeczytać