Czy wiesz, że kiedy powtarzasz afirmacje, w które Twój mózg nie wierzy to tracisz czas?

Czytasz te piękne afirmacje o obfitości i miłości ale masz wrażenie, że one działają tylko na chwilę. I tylko na Twój nastrój, bo mijają tygodnie a w Twoim życiu nic się nie zmienia. A nawet masz coraz więcej niechęci do swojej pracy, więcej długów, a Twój związek wcale nie przeżywa odrodzenia.

W końcu rozżalona myślisz, że może to z Tobą jest coś nie tak. Czujesz smutek, rozczarowanie i ciskasz afirmacje do kosza. Mówisz przy tym do siebie coś w stylu „dość tych bzdur; to nie działa.”

Jeżeli coś z tego pasuje do Twojego doświadczenia to wiedz, że nie jesteś wyjątkiem. Ba… taki scenariusz pasuje do większości z nas. Wszystko jest z Tobą ok.

W tym nagraniu powiem dlaczego Twoje afirmacje nie działają. Jednocześnie dowiesz się co potrzebujesz zrobić aby zaczęły działać i wspomogły zmiany, których pragniesz.

Podam Ci 3 konkretne powody braku skuteczności afirmacji.

Kiedy zaczniesz nad nimi pracować, to możesz się zdziwić efektami. Tak jak dziwią się niektórzy z moich podopiecznych. Kiedy słyszę na sesji „nawet nie sądziłam, że takie zmiany są możliwe”, albo „to był najdziwniejszy rok w moim życiu” cieszę się, bo wiem przecież jak wiele się zmieniło i jak podjęty przez kogoś wysiłek się opłacał.

Dlaczego Twoje afirmacje nie są skuteczne? Poznaj 3 powody.

I. Twoje przekonania nie wspierają Twoich afirmacji.

Twoje afirmacje nie będą działały jeśli nie będą zgodne z Twoimi fundamentalnymi przekonaniami. Bo wtedy Twój umysł nie uwierzy w to w co chcesz aby wierzył.
Twój umysł podważy również to co jest nieprawdą.

Przykładowo wyobraź sobie, że Twoje konto bankowe jest puste. Jeśli wtedy zaczniesz powtarzać afirmację „mam pieniądze, mam pieniądze” to w odpowiedzi w Twoim umyśle pojawi się „i tak nie masz; no przecież nie masz” i możesz czuć zwątpienie.

Taka afirmacja, choćby nie wiem jak długo i jak często powtarzana nie zadziała, bo jest dla Ciebie jak kłamstwo. To tak jakbym stanęła przed lustrem (często podaję podobny przykład na sesjach) i patrząc na siebie mówiła „jestem jak Claudia Shiffer” (Claudia Shiffer to jedna ze znanych kiedyś modelek).
Przecież wiem, że nie jestem. I nie wmówię sobie, że jest inaczej. To nie jest fakt i jeśli na 100% wiem, że fakty są inne, to nic nie jest w stanie mnie przekonać do afirmacji.

Afirmacja nie może być tak prostym zaprzeczeniem faktu. Jeśli będzie – masz prawie jak w banku, że nie zadziała.

Fundamentalne przekonania

Jeśli chodzi o fundamentalne przekonania – każdy z nas ma ich wiele. I dla każdego z nas, nawet jeśli dotyczą tego samego (pieniędzy, związków, przyjaźni, rodziny, pracy, zachowań, powinności czy jakiegokolwiek przeświadczenia na dowolny temat) – mogą one brzmieć inaczej.

Twoje doświadczenia były inne niż moje. Słyszałeś co innego w domu, w szkole, wśród rówieśników. Masz inną wrażliwość układu nerwowego niż ja. W Twoim środowisku cenione były inne wartości. I tak dalej. Znaczy to tyle, że nasze programy mogą się różnić, nawet jeśli dotyczą dokładnie tej samej rzeczy.

Podam na tym samym przykładzie pieniędzy. Załóżmy, że Twoja afirmacja brzmi „pieniądze zarabiam z lekkością”, ale na poziomie podświadomości masz utrwalone przekonania, które sabotują wiarę w taką afirmację, to ona nic nie da.

Przykłady fundamentalnych przekonań

Jakie to mogłyby być przekonania?

Na przykład głęboka wiara w to, że trzeba ciężko pracować aby coś zdobyć. Albo, że to co potrafisz jest niewystarczające by warte było dobrego wynagrodzenia. Albo, że nie czujesz się dość wartościowy aby zasługiwać na obfitość.

Popatrz, naszą afirmację o zarabianiu z lekkością mogą sabotować programy, które związane są nie tylko bezpośrednio z tym w jaki sposób myślimy o zarabianiu. Ale także z tym jak myślimy o sobie, jakie mamy poczucie własnej wartości i wiele innych.

Więc dla każdego z nas coś innego może sabotować zmianę, której pragniemy.

Dlatego stworzenie afirmacji przez proste przeciwieństwo nie wystarcza.
Mówię „jestem zdrowa” podczas kiedy wyniki badań i moje samopoczucie wykazały, że w tym momencie „nie jestem zdrowa” nie będzie działało.

Twoje myśli są jak afirmacje

Twoje myśli, które sobie często w głowie powtarzasz, przekonania, które odtwarzasz nieustannie i denerwujesz się, kiedy coś idzie niegodnie z nimi – są jak afirmacje.

Afirmujesz do swojego życia to co odtwarzasz w swojej głowie.

To tym się zajmij w pierwszej kolejności. Kiedy na poziomie umysłu zmienisz myśli, które negatywnie wpływają na Twoje życie i zastąpisz je myślami, które wspierają Twoje marzenia, wtedy całe Twoje życie stanie się afirmacją sprzyjającą Tobie.

 

II. Emocje, które czujesz są inne niż te, które czułbyś gdyby Twoje afirmacje się spełniły.

Załóżmy, że powtarzasz sobie afirmacje o dostatku finansowym, ale w swoich emocjach zamiast czuć np.:

  • wdzięczność związaną z obfitością, albo
  • wolnością jaką ona Ci daje, albo
  • radością związaną z możliwością zrealizowania jakiegoś marzenia, które wymaga pieniędzy

czujesz BRAK, niedostatek… I związane z nimi emocje przygnębienia, może lęku, może poczucia winy… Emocje mogą być różne w zależności od tego jak brzmi Twój negatywny program.

Co gorsze dla Ciebie, możesz obwiniać za swój brak okoliczności, innych ludzi itp. Jeśli tak robisz to wchodzisz w rolę ofiary i ona bardzo trzyma Cię przy starych programach, które tworzą coraz większą przepaść oddzielającą Cię od tego czego chcesz.

Wtedy powtarzanie afirmacji nic nie da.

Co wynika z efektu placebo

Słyszałeś o efekcie placebo? Czyli o zdrowieniu pod wpływem zażywania neutralnej substancji, tylko dlatego, że uwierzyliśmy iż jest to lekarstwo, które nas uzdrowi? Kluczowe są tu emocje związane z wiarą w coś.

Popatrz… jeśli w coś wierzymy to nie czujemy zwątpienia, ale zaufanie, wewnętrzną pewność.
A może nawet i wdzięczność np. za możliwość zażycia takiej cudownej pigułki, co do której jesteśmy pewni, że przywróci nam zdrowie.

Na tej samej zasadzie jeśli uwierzyłbyś w obfitość czegokolwiek innego niż zdrowie w swoim życiu to nie czułbyś braku tego czegoś.

Jeśli czujesz brak, to czujesz te emocje, które są z nim związane. I to wzmacniasz w swoim życiu. Bardzo często jest to jakaś forma lęku.
Nie wierzysz, wątpisz, masz przekonanie, że „to i tak nic nie da”. I adekwatnie do tego odczuwasz.

Nie da się jednocześnie czuć obfitości i braku (wszystko jedno czy zdrowia, pieniędzy, miłości). Nie możesz jednocześnie czuć wdzięczności za zdrowie i skupiać się na tym jak chory jesteś i lęku o swoje zdrowie. To się wyklucza.

To tak jakbyś jedną ręką rysował, a drugą wycierał każdą narysowana kreskę.

Afirmacje, w które nie jesteś w stanie uwierzyć i poczuć związanych z tym emocji nie zmienią w magiczny sposób Twojej rzeczywistości.

Być może w Twojej głowie pojawia się pytanie „ale czy da się czuć radość lub wdzięczność za zdrowie, którego mi brakuje, za miłość w moim życiu, kiedy nie czuję aby ktokolwiek mnie kochał, za obfitość, kiedy na moim koncie jest debet”?

Wierz mi – DA SIĘ.
Choć nie zawsze jest to proste, bo jeśli na czymś Ci za bardzo nie zależy, albo masz korzyści ze stanu, w którym utkwiłeś (tak, tak… każdy, nawet negatywny stan daje nam jakieś korzyści) – to jest trudniej.

III. Twoje zachowanie pozostaje dokładnie takie jak było.

Oprócz tego, że zmieniasz negatywne, ograniczające Cię programy na poziomie umysłu i związane z nimi emocje, to jeszcze potrzebujesz coś zrobić.

Przypomina mi się taka historia, którą kiedyś gdzieś przeczytałam. Mniej więcej brzmiała tak. Modlił się człowiek do Boga o wygraną w toto lotka. Robił to wiele razy i nic. W końcu zapytał Boga czemu ten nie chce mu pomóc. A Bóg odpowiedział „chcę… ale daj mi szansę i kup wreszcie ten los”.

I o to właśnie chodzi z tym zachowaniem. By dać sobie szansę albo przyspieszyć zmiany – potrzebujesz jakiegoś innego działania.

To co myślimy i czujemy wpływa na to jak się zachowujemy. Ale czasem nasze nawyki i rutyna, do której jesteśmy przyzwyczajeni jest tak silna, że automatycznie uruchamiają się nasze przyzwyczajenia.

Wzmacniasz zmiany podejmując działanie

Potrzebujesz zaangażować swoją świadomość. I zacząć przełamywać te schematy działania, które nie pasują do Twojego nowego myślenia, nastawienia, wiary. Do Twoich afirmacji.

Jasne, będzie to znacznie prostsze kiedy na poziomie umysłu i emocji pojawiają się zmiany. Prawdopodobnie zniknie zmaganie się ze sobą, wytężanie siły woli i różne nawyki zaczniesz zmieniać w sposób naturalny. Ale wciąż jednak potrzebujesz coś zrobić.

Nawet kupno takiego losu na loterii wymaga jakiegoś konkretnego działania z Twojej strony. A kiedy już go kupisz, potem potrzebujesz sprawdzić wyniki. A kiedy już je sprawdzisz i okaże się, że wygrałeś – potrzebujesz tę wygraną odebrać. I dopełnić jeszcze parę formalności.

Zauważaj szanse

Rozumiesz? Możemy mieć podsuwane pod nos różne szanse i z nich nie skorzystać.

Nie wiem czy to co teraz powiem dotyczy większej ilości osób, ale słyszałam o osobach, które skupiły się głównie na afirmowaniu lepszego życia pod wpływem filmu „Sekret”, zapominając o samym życiu, które się toczy w każdej chwili i wiele straciły.

Kiedyś jednym z moich marzeń było napisanie książki i ta wizja, jak afirmacja, którą czułam całą sobą wdarła się do mojego serca. Kiedy pewnego dnia na moją skrzynkę mailową wpłynęła propozycja od jednego z największych wydawnictw w Polsce – Wszechświat wyszedł naprzeciw moim marzeniom.

Wciąż jednak musiałam odpisać na tego maila, podjąć wyzwanie, zrobić wiele czynności przygotowujących, włożyć pewien wysiłek i przeznaczyć czas.

 

3 rzeczy, o które musisz zadbać aby Twoje afirmacje były skuteczne.

I już pewnie wiesz o jakie 3 rzeczy potrzebujesz zadbać aby Twoje afirmacje rzeczywiście były skuteczne.

Podsumuję to. Potrzebujesz zadbać o:

fundamentalne przekonania, które są sprzeczne z tym co afirmujesz;

emocje aby były zgodne z tym co czułbyś, gdybyś zaczął doświadczać w rzeczywistości tego, co afirmujesz;

zachowania (działania), zgodne z tym w co wierzysz, a nie ze starymi nawykami bo to, że coś afirmujesz nie znaczy, że możesz nie zrobić nic.

Nawet praca nad odkrywaniem sabotujących przekonań i trening myślenia wspierającego Twoje afirmacje i odczuwania emocji związanych ze zmianą, której pragniesz – jest przecież działaniem.

AFIRMACJE – zgodne z umysłem (którym Twój umysł nie może zaprzeczyć), wzmocnione emocją i zachowaniem innym niż Twoja dotychczasowa rutyna – będą Cię wspierały i mogą działać cuda.

Tak jak w efekcie placebo. Ktoś wyzdrowiał pod wpływem pigułki z cukru. I wiemy, że nie chodzi tu o samą pigułkę ale wiarę i wszystko z nią związane, co dzieje się na poziomie umysłu i emocji.

Afirmacje, które działają.

To nie są po prostu zwykłe, pozytywne zdania. To są zdania – myśli, które mają być dopasowane indywidualnie do Ciebie.

Takie, które stopniowo ale skutecznie osłabią Twoje programy braku wiary w siebie i w dobro życia. A w zamian wzmocnią Twoją wiarę w to, że w pełni zasługujesz na obfitość, zdrowie i miłość i że są one dla Ciebie dostępne.

Te myśli mają być dla Ciebie tak prawdziwe i jednocześnie na tyle ważne by samo ich przypomnienie wzbudzało w Tobie pozytywne emocje.

Wszystko z czym Twój umysł się nie zgodzi lub co będzie dla Ciebie letnie, bo może masz tak naprawdę inne najważniejsze wartości będzie jak nieudana próba wymuszania na rzeczywistości by była inna niż jest.

To tak jakbyś zmuszał się do pozytywnego myślenia, wtedy kiedy to jak się czujesz wcale nie jest dla Ciebie pozytywne.

To nie zadziała.

Jakich myśli potrzebujesz?

Ale zadziałają myśli, które trafiają w 100% w te negatywne wpływające na Twoje kiepskie w tym momencie samopoczucie.

Czasem naukę myślenia po nowemu trzeba przeprowadzać stopniowo, bo są w nas takie nawyki myślowe, które tworzą tak dużo oporu, że nie jesteśmy w stanie uznać nawet prawdy za prawdę.

Opór i akceptacja to ważne tematy, które też mają znaczenie dla skuteczności Twoich afirmacji. Na pewno będę w treściach, które tworzę do nich wracała.

Trafione myśli/afirmacje – same w sobie niosą wiele dobrego.

Kiedy zaczniesz powtarzać sobie „właściwe” myśli, które stopniowo obalają Twoje negatywne programy, to nawet kiedy będą one odległe od obiecujących wiele afirmacji – zapoczątkują zmianę.

W przeciwieństwie do wspaniale brzmiących afirmacji, które prawdopodobnie u Ciebie nie działają skoro słuchasz tego nagrania – praca z trafionymi myślami dużo zmieni.

Nawet jeśli nie zrobisz nic więcej jak tylko praca nad zmianą myślenia na takie, które Ciebie wspiera, które wzbudza co najmniej spokój – to już w Twoim życiu pojawią się tak znaczące jakościowe zmiany, że na pewno je zauważysz i docenisz.

I przybliżysz się do osiągnięcia tego, co naprawdę się dla Ciebie liczy.

Stopniowo możesz dojść do momentu, w którym świadomie zaczniesz tworzyć swoje życie. W każdej chwili mając pełną świadomość tego co i jak właśnie w nim kreujesz.

Tego Tobie życzę.

Od czego możesz zacząć?

Jeśli chcesz nauczyć się jak pracować ze swoimi myślami, programami – skorzystaj z kursu online „Jak pozbyć się ograniczających przekonań”, który znajdziesz na mojej stronie (link podam pod opisem nagrania).

Kurs krok po kroku przeprowadzi Cię przez procedurę takiej pracy nad zmianą. Dodatkowo wyczuli Cię na pewne rzeczy, na które może teraz nie zwracasz w swoim życiu uwagi, a które mają na Ciebie wpływ jak np. słowa, których używasz.

Nawet nie zdajesz sobie sprawy jaką one mają moc. Programują Twój umysł lub wzmacniają Twoje stare programy, wpływają na Twoje nastawienie, na Twoją pewność siebie, na to jak traktujesz siebie. A to dopiero początek.

Już dziś możesz uzyskać dostęp do materiałów, które, jestem pewna, że wpłyną na Twoje życie.
Dadzą Ci dużą porcję praktycznej wiedzy i pokażą jak ją w praktyce zastosować.

 

WSPOMNIANE W NAGRANIU:
Kurs Jak pozbyć się ograniczających przekonań

⤵️⤵️⤵️